Użyteczność strony 101

Użyteczność ma zasadnicze znaczenie dla sukcesu każdej witryny. Jeśli korzystanie z witryny jest trudne, nie tylko będzie frustrujące dla użytkowników, ale także zaszkodzi Twojej firmie.


Użytkownicy spędzą mniej czasu w witrynie, która jest dla nich trudna w użyciu, i poddadzą się przed wykonaniem wezwań do działania. Będą też mniej pamiętać o tym, co czytają i znacznie rzadziej wrócą.

Krótko mówiąc, słaba użyteczność strony jest straszna dla biznesu. Ale co możesz z tym zrobić??

Odpowiedź leży w:

  • Zrozumienie, co sprawia, że ​​korzystanie z witryny jest trudne.
  • Znając techniki ulepszania.
  • Wdrożenie bieżącego programu testów użyteczności przez cały okres użytkowania strony.

Właśnie te trzy elementy omawiamy w tym poście, zaczynając od tego, co sprawia, że ​​korzystanie z witryny jest trudne.

Co sprawia, że ​​korzystanie z witryny jest trudne?

Są trzy główne powody, dla których ktoś uważa, że ​​strona internetowa jest trudna w użyciu.

Pierwszy powód jest taki strona jest po prostu myląca. Być może ma zbyt wiele elementów na ekranie, które użytkownik musi przetworzyć. Alternatywnie może być wiele rozpraszających animacji lub zdjęć. W każdym przypadku użytkownik szybko zostaje przytłoczony.

Drugi powód to taki strona internetowa jest niezgodna z oczekiwaniami. Na przykład, gdybym zapytał cię, jak szukać na stronie internetowej, istnieje prawdopodobieństwo, że przejdziesz do prawego górnego rogu strony i wpiszesz tam zapytanie, zanim klikniesz przycisk wyszukiwania.

Jeśli jednak pole wejściowe nie było w prawym górnym rogu lub brakowało przycisku, natychmiast byłbyś zdezorientowany, ponieważ witryna nie działała zgodnie z oczekiwaniami.

Przykład wyszukiwania w Wikipedii
Przez długi czas Wikipedia myliła użytkowników z pozycją i oznakowaniem wyszukiwarki.

Ostatnim powodem, dla którego ludzie mają problemy ze stronami internetowymi, jest to po prostu pytają za dużo. Wiele witryn przedstawia użytkownikowi zbyt wiele opcji za jednym razem z długimi listami produktów, niezliczonymi wezwaniami do działania lub rozdętą nawigacją.

Ludzie stają się przytłoczeni, cierpią analiza paraliż w obliczu zbyt wielu opcji. w rzeczywistości, Hicks Law wykazał bezpośredni związek między liczbą opcji a czasem potrzebnym na dokonanie wyboru. To czas, w którym większość użytkowników nie chce inwestować online.

Większy wybór oznacza dłuższy czas reakcji
Prawo Hicksa pokazuje nam, że im więcej wyborów proponujemy użytkownikowi, tym dłużej będzie on musiał podjąć decyzję, zwiększając tym samym szansę na opuszczenie strony.

Bez wątpienia, gdy spojrzysz na swoją stronę internetową, wydaje się wystarczająco łatwa w użyciu. Niestety, nie jesteś w stanie ocenić użyteczności swojej witryny. Istnieją dwa powody tego.

  • Pierwszy, im bardziej się z czymś zaznajomimy, tym bardziej staje się on intuicyjny. Musisz tylko przypomnieć sobie, kiedy nauczyłeś się prowadzić, aby zrozumieć, że to prawda. Kiedy ludzie po raz pierwszy uczą się prowadzić, jest tak wiele rzeczy do rozważenia. Jednak po kilku latach jazdy łatwo jest dotrzeć do miejsca pracy bez wspomnienia z podróży, nie mówiąc już o prowadzeniu pojazdu.
  • druga, kiedy patrzymy na naszą stronę internetową, zwykle poświęcamy jej całą uwagę. Jednak użytkownicy rzadko nim są. Pomyśl o tym, jak poruszasz się po innych witrynach. Często otaczają Cię rozproszenia, niezależnie od tego, czy są to hałaśliwi koledzy w biurze, czy twoje dzieci wymagające uwagi w domu.

Gorzej jest na urządzeniach mobilnych, gdzie często ich używamy, gdy jesteśmy poza domem lub wykonujemy inne czynności, takie jak oglądanie telewizji.

Jeśli więc nie możemy ufać naszemu osądowi odnośnie do naszej strony internetowej, w jaki sposób możemy zacząć poprawiać jej użyteczność? Odpowiedź jest taka, że ​​musimy przetestować.

Jak przetestować użyteczność witryny

Wielu uważa testowanie użyteczności za luksus, na który nie stać. To jest czasochłonne i drogie. Jednak chociaż może to być jedno i drugie, nie musi tak być.

Na początek istnieje wiele nieporozumień dotyczących testowania. Nie musisz testować z wieloma osobami. Pięć lub sześć osób jest wystarczających, ponieważ więcej nie odkrywa znacznie więcej problemów. Niekoniecznie potrzebujesz też swoich prawdziwych odbiorców. Chociaż zawsze lepiej jest testować z rzeczywistymi użytkownikami, jeśli chodzi o testowanie użyteczności, większość ludzi będzie musiała zmierzyć się z tymi samymi wyzwaniami. Demografia ma znaczenie tylko wtedy, gdy pracujesz z osobami o szczególnych potrzebach (np. Osoby starsze lub dzieci).

Więcej testerów nie oznacza, że ​​znaleziono więcej problemów
Liczba wykrytych dodatkowych problemów dramatycznie spada podczas testowania z udziałem więcej niż 5 lub 6 użytkowników.

Istnieje wiele prostych testów, które można przeprowadzić za darmo lub najwyżej za kilka dolarów. Co więcej, często możesz odzyskać wyniki w ciągu godziny. Możesz poświęcić więcej czasu na debatę na temat właściwego podejścia, gdy mógłbyś właśnie przetestować i uzyskać ostateczną odpowiedź.

Najlepszym podejściem jest przyjęcie sposobu myślenia „przetestujmy to”. Innymi słowy, ilekroć podejmujesz decyzję o wyborze strategii, nie zgaduj, przetestuj.

Przed testem nie czekaj do końca zmiany wyglądu witryny. Na tym etapie jest już za późno. Jeśli znajdziesz problemy, naprawienie problemu jest zbyt czasochłonne i kosztowne.

Jeśli chodzi o testowanie użyteczności witryny, nigdy nie możesz rozpocząć testów zbyt wcześnie. Możliwe jest nawet przetestowanie przy użyciu szkicu lub szkieletu. Jednak bez wątpienia powinieneś przetestować makietę projektu przed zbudowaniem czegokolwiek.

Niezależnie od tego, czy jest to szkic, model szkieletowy czy koncepcja projektowa, istnieją dwa łatwe testy, które można przeprowadzić z użytkownikami, aby stwierdzić, czy zmierzasz we właściwym kierunku.

1) Test pierwszego kliknięcia

Odwiedzając stronę internetową, pierwsze kliknięcie, które użytkownik wykona, może określić, czy udało się wykonać zadanie.

Szanowane badanie użyteczności strony internetowej Bob Bailey i Cari Wolfson stwierdzili, że jeśli użytkownik kliknie prawym przyciskiem myszy, ma 87% szans na prawidłowe wykonanie zadania. Jeśli jednak źle zrobią to pierwsze kliknięcie, spada do 46%.

Możemy sprawdzić, jak prawdopodobne jest, że użytkownik kliknie prawym przyciskiem myszy, pokazując mu koncepcję projektu i pytając, co kliknąłby, aby wykonać określone przez nas zadanie.

Możesz to zrobić osobiście lub przeprowadzić ankietę, którą wysyłasz do ludzi za pośrednictwem poczty elektronicznej, mediów społecznościowych lub witryny. Ponadto istnieje wiele usług, które będą rekrutować uczestników w Twoim imieniu za zaledwie dolara na osobę.

Jeśli zdecydujesz się uruchomić go jako ankietę, będziesz potrzebować specjalnego oprogramowania, które może śledzić, gdzie użytkownicy klikają statyczny obraz Twojej witryny. Dobrym przykładem tego rodzaju oprogramowania jest Centrum użyteczności. Pozwalają nie tylko uruchamiać nieskrępowane testy pierwszego kliknięcia, ale także obsługują drugi test, który zaleciłbym – test pięciosekundowy.

Mapa cieplna obrazu użyteczności Hub
Usability Hub pozwoli Ci przeprowadzić testy pierwszego kliknięcia, a nawet pomóc w rekrutacji uczestników.

2) Pięciosekundowy test

Podczas gdy test pierwszego kliknięcia pomaga zrozumieć skuteczność nawigacji, pięciosekundowy test przetestuje wizualną hierarchię witryny. Innymi słowy, pozwala zrozumieć, czy użytkownicy widzą istotne elementy na stronie.

Jak sama nazwa wskazuje, w pięciosekundowym teście wyświetlasz stronę przez pięć sekund, zanim ją ukryjesz. W tym momencie użytkownik prosi użytkownika o przypomnienie tego, co widział.

Zwróć uwagę nie tylko na to, co przywołali, ale na kolejność, w jakiej powtarzają ci te elementy. Ludzie zazwyczaj najpierw wspominają o rzeczach, które miały największy wpływ. Jeśli ludzie próbują przypomnieć sobie wezwanie do działania lub krytyczne wiadomości, wiesz, że masz problem, który wymaga naprawy.

Możesz również zapytać użytkowników, co według nich jest na stronie. Możesz być zaskoczony odpowiedziami. Często to, co wydaje się nam oczywiste, nie będzie dla użytkowników. Nie jest niczym niezwykłym, że użytkownicy całkowicie nie rozumieją tematu strony internetowej lub tego, co oferuje twoja organizacja.

Nie chodzi o to, że testowanie ogranicza się do koncepcji projektowych. Możesz przetestować istniejącą witrynę lub prototyp, uruchamiając testy użyteczności.

3) Lekkie testy użyteczności

Istnieje wiele sposobów przeprowadzania testów użyteczności, ale dla naszych celów sugeruję najlżejszą ze wszystkich opcji testowania. Pomoże to ustalić wartość testów użyteczności w twoim umyśle i może zachęcić cię do ambitniejszej przyszłości.

Testy użyteczności, o których mówię, są znane jako nieudostępnione, zdalne testy. Innymi słowy, nie będziesz testować osobiście i nie musisz być obecny podczas eksperymentu.

Aby przeprowadzić tego rodzaju testy, potrzebujesz sposobu opublikowania testu online i zarejestrowania osób, które go wypełniają. Na szczęście dostępnych jest wiele narzędzi, takich jak UserBrain.

Testy użyteczności UserBrain
UserBrain jest jednym z wielu narzędzi, które pozwalają na przeprowadzenie nieuprawnionego zdalnego testowania użyteczności.

Konfiguracja jest łatwa. Zdefiniuj zadanie, które użytkownicy mają wykonać w swojej witrynie, a następnie zaproś innych do jego wykonania.

To, co otrzymujesz, to krótkie wideo użytkownika próbującego wykonać zadanie, w tym komentarz audio, w którym użytkownik wyjaśnia, co myśli i dlaczego podejmuje decyzje na swojej stronie.

Po raz kolejny narzędzia takie jak UserBrain często rekrutują użytkowników w Twoim imieniu, a koszty zaczynają się od około 15 USD. Możesz jednak również pozyskać uczestników od znajomych, rodziny lub współpracowników. To powiedziawszy, staraj się unikać korzystania z ludzi z Twojej firmy, ponieważ będą oni wiedzieć zbyt wiele, aby być dobrymi uczestnikami.

Jak widać, testowanie nie musi być trudne, a jeśli zdecydujesz się skorzystać z pomocy osoby trzeciej w rekrutacji, często otrzymasz wyniki w ciągu zaledwie godziny. W rezultacie możesz testować podczas całego procesu przeprojektowywania, a nawet regularnie w witrynie na żywo. To dobry pomysł, ponieważ im więcej rund testów przeprowadzasz, tym więcej problemów odkryjesz.

Im więcej testów, tym mniej testerów, tym lepiej
Wiele rund testowania jest bardziej efektywnych niż jedna runda z dużą liczbą osób.

Oznacza to, że szybko zaczniesz znajdować problemy z witryną, które wymagają naprawy. Sposób rozwiązania tych problemów będzie zależał od tego, jakie są. Jednak w dalszej części tego artykułu chcę podzielić się z Tobą kilkoma typowymi sposobami, które pomogą Ci pokonać większość przeszkód w użyteczności na Twojej stronie.

Jak poprawić użyteczność strony internetowej

Istnieje wiele sposobów poprawy użyteczności witryny. Na szczególną uwagę zasługują jednak trzy obszary. To są:

  • Prostota interfejsu.
  • Widoczność krytycznych treści i wezwań do działania.
  • Trafność i przejrzystość treści.

Spójrzmy więc na te trzy bardziej szczegółowo.

1) Uprość interfejs i zawartość

W większości przypadków uproszczenie interfejsu użytkownika i zawartości jest najskuteczniejszym sposobem poprawy użyteczności witryny.

Często strony internetowe są wypełnione niepotrzebnymi elementami, takimi jak pozbawione znaczenia zdjęcia, wtórne linki nawigacyjne i nieistotne treści, o które użytkownik nie dba.

Zbyt często mamy wrażenie, że ktoś może uznać to za użyteczne, więc umieśćmy to online. W rezultacie nasze strony internetowe są tak zagracone, że ludzie nie mogą znaleźć elementów, którymi są zainteresowani.

Na szczęście możesz to rozwiązać za pomocą prostego trzyetapowego procesu.

Krok pierwszy to oceń każdy element na określonej stronie i zadaj sobie pytanie, czy możesz go usunąć. Jaki miałby to negatywny wpływ i to, że warto zapłacić za bardziej użyteczną stronę internetową?

Krok drugi to spójrz na pozostałe elementy ekranu i zapytaj, czy któryś z tych elementów spełnia drugorzędną rolę. Być może zaspokajają potrzeby drugorzędnej publiczności lub umożliwiają użytkownikowi wykonanie mniej ważnego zadania.

W takim przypadku zadaj sobie pytanie, czy możesz ukryć ten element, aby nie odwracać uwagi ludzi od ważniejszych zadań. Czy może być ukryty bardziej zakopany na stronie, a może może być pod zakładką lub akordeonem? Oznacza to, że nadal jest dostępny dla ludzi, ale nie komplikuje korzystania z niego przez większość użytkowników.

Wreszcie nadszedł czas, aby spojrzeć na to, co zostawiliśmy na stronie. Musimy podjąć pewne decyzje dotyczące tego, na co chcemy zwrócić uwagę użytkownika.

Na przykład, jakie jest Twoje główne wezwanie do działania? Czy poświęcono temu znacznie więcej uwagi niż kolejne działania, takie jak „obserwuj nas w mediach społecznościowych?”

Co z treścią? W jakiej kolejności ludzie mogą zobaczyć Twoje treści? Czy to będzie miało sens? Czy ludzie zobaczą Twój pasek wyjaśniający, co robisz, zanim zobaczą coś mniej krytycznego, jak Twój adres pocztowy?

Tutaj może się przydać pięciosekundowy test. Pomoże ci to odkryć, czy masz odpowiednią wizualną hierarchię strony.

Oczywiście, aby ocenić, czy masz rację, potrzebujesz jasnego wyobrażenia o tym, które elementy są najważniejsze na stronie.

Jednym ze sposobów jest przypisanie punktów uwagi elementom. Daj sobie 25 punktów uwagi. Każdy element strony musi mieć co najmniej jeden punkt, ale jeśli chcesz, aby ludzie zwracali większą uwagę na jedną rzecz nad drugą, musi mieć więcej punktów. Na przykład twoje podstawowe wezwanie do działania może mieć sześć punktów, podczas gdy polityka prywatności ma jeden.

Gdy to zrobisz, możesz zaprojektować stronę tak, aby odzwierciedlała te względne priorytety. Rodzi to pytanie, jak zaprojektować stronę, aby zwrócić uwagę na właściwe elementy.

2) Konstrukcja zapewniająca maksymalną widoczność

Istnieje wiele technik, za pomocą których projektanci zwracają uwagę użytkownika na bardziej istotne elementy ekranu, takie jak paski lub wezwania do działania. Istnieje jednak pięć, które okazują się szczególnie potężne. To są:

  • Pozycja.
  • Obrazowość.
  • Negatywna przestrzeń.
  • Kolor.
  • Rozmiar.

1) Rozważ pozycję

Ze względu na to, jak czytamy strony internetowe i jak się od nich oczekujemy, niektóre pozycje na stronie częściej przyciągają uwagę niż inne.

Na przykład, ponieważ na zachodzie czytamy od lewej do prawej, preferujemy lewą stronę. Dowiedzieliśmy się również, że na większości witryn w prawej kolumnie zwykle znajdują się treści wtórne. Razem te dwa czynniki oznaczają umieszczenie cennej treści w prawej kolumnie, zmniejszając prawdopodobieństwo, że użytkownik ją zobaczy.

Użytkownicy ustalają priorytet dla lewej strony
Uwaga użytkownika jest nastawiona na lewą kolumnę.

Użytkownicy również zwracają większą uwagę na treści znajdujące się wyżej na stronie, więc jeśli chcesz, aby ktoś coś zauważył, często lepiej jest umieścić go u góry.

Ważny jest jednak również czas. Jeśli chcesz na przykład zapisać się do newslettera, lepiej jest umieścić to wezwanie do działania niżej na stronie, gdy będzie miał okazję ocenić jakość twoich treści.

Dlatego radzę testować, czy chodzi o to, czy najlepiej pozycjonować elementy. Tak, zgodnie z ogólną zasadą, najlepsze jest umieszczenie wezwania do działania wysoko na stronie oraz po lewej lub w środku. Istnieje jednak wiele wyjątków, między innymi wpływ obrazów.

2) Ostrożnie korzystaj ze zdjęć

Obrazy przyciągają naszą uwagę. Nasze oczy przyciągają obrazy, a zwłaszcza jeśli obraz zawiera twarz. Jesteśmy biologicznie zaprogramowani, aby zwracać uwagę na ludzi.

Może to być pomoc lub przeszkoda w użyteczności Twojej witryny, w zależności od sposobu korzystania z obrazów.

Na przykład łatwo jest pominąć wezwanie do działania, jeśli w pobliżu znajduje się obraz, który może zwrócić jego uwagę.

Obrazy mogą zmniejszać skuteczność CTA
Łatwo jest pominąć wezwania do działania na pobliskie zdjęcia.

Możemy jednak również użyć obrazu, aby zwrócić uwagę użytkowników. Na przykład podążamy wzdłuż linii oczu twarzy, które widzimy na zdjęciach. Jeśli dana osoba patrzy na Twoje wezwanie do działania lub na inny krytyczny element treści, łatwiej nam to zauważyć.

Obrazy związane z wezwaniem do działania są lepsze
Kojarzenie obrazów z wezwaniem do działania może pomóc zwrócić uwagę użytkowników.

Nie chodzi o to, że podążamy tylko za linią oczu. Możemy użyć strzałek lub linii kierunkowych, aby zwrócić uwagę na inną treść lub ją oddalić.

Ponadto względna odległość między krytycznym fragmentem treści a powiązanymi obrazami wpłynie na to, co widzą ludzie. Kiedy dwa elementy są blisko siebie, zwykle są ze sobą powiązane. Tak więc zwykle obraz tuż obok wezwania do działania zwrócić naszą uwagę na to wezwanie do działania.

Subtelne wezwania do działania
Subtelne kolejki projektowe mogą przyciągnąć uwagę użytkownika na krytyczne wezwania do działania.

Zależność między elementami może również pomóc w inny sposób. To pozwala nam wykorzystać negatywną przestrzeń na naszą korzyść.

3) Wykorzystaj ujemną przestrzeń

Jestem pewien, że widziałeś Gdzie jest Wally w przeszłości. To, co sprawia, że ​​tak trudno jest zauważyć Wally’ego, nie polega na tym, że postać jest szczególnie zakamuflowana. W rzeczywistości ma jasny i charakterystyczny strój. Jest trudny do zauważenia, ponieważ otoczony jest tyloma elementami na stronie, konkurującymi o naszą uwagę.

Mówiliśmy już o zmniejszeniu liczby elementów rywalizujących o naszą uwagę na stronie. Ale inną techniką, której możemy użyć, jest otoczenie naszych krytycznych treści przestrzenią. Bez niczego innego, co mogłoby się zatrzymać w pobliżu, nasze oko skupi się na tym fragmencie treści. Z tego samego powodu zobaczymy najmniejszy znak na białej ścianie.

Negatywne spacje
Negatywna przestrzeń skupia uwagę na pobliskich elementach ekranu.

Nie to, że negatywna przestrzeń jest jedynym sposobem na wyróżnienie treści krytycznych od innych elementów. Możemy również użyć koloru.

4) Popraw kolor

Wszyscy wiemy, jak ptaki i kwiaty używają jasnych kontrastujących kolorów, aby wyróżniać się z otoczenia. Możemy zastosować tę samą technikę na naszych stronach internetowych, rezerwując inny kolor wyłącznie dla krytycznych treści, takich jak nasze wezwania do działania.

Podświetl kolory
Kreatywny projektant cyfrowy, Andy Clarke, skutecznie wykorzystał podświetlane kolory w swojej pracy z WWF.

Musimy jednak uważać, aby nie polegać wyłącznie na kolorze, ponieważ wszyscy widzimy to nieco inaczej.

To powiedziawszy, kolor może być potężnym narzędziem przyciągającym uwagę w połączeniu z innymi technikami, takimi jak wykorzystanie rozmiaru na naszą korzyść.

5) Wykorzystaj względny rozmiar

Jednym ze sposobów oceny względnej ważności elementów jest wielkość. Instynktownie wiemy, że duży przycisk wezwania do działania jest ważniejszy niż mały link do polityki prywatności.

Jednak nie tyle sam rozmiar ma znaczenie, co względne rozmiary między elementami. Jeśli wszystko jest duże, nic nie jest. Wszystko ma takie samo znaczenie w ludzkich umysłach.

Ponadto, im bardziej znacząca jest różnica między rozmiarami elementów, tym bardziej rozróżnia się między nimi. Zatem kontrast między naszą polityką prywatności a podstawowym wezwaniem do działania jest oczywisty.

Jednak zbyt często względny rozmiar między elementami na stronie internetowej nie jest wystarczająco duży, a zatem rozróżnienie nie jest wystarczająco widoczne, aby coś zmienić.

Jak widać, projekt jest potężnym narzędziem do przyciągania uwagi, ale musimy również wziąć pod uwagę zawartość naszej witryny.

3) Podczas tworzenia treści weź pod uwagę użytkownika

Podstawowym problemem związanym z treściami na stronach internetowych jest to, że nie tworzymy ich z myślą o użytkowniku. Zaczynamy od założenia „co chcemy powiedzieć o sobie”. Zamiast tego powinniśmy zapytać „co użytkownik chce wiedzieć”.

Oznacza to, że z punktu widzenia użyteczności musimy udostępniać użytkownikom odpowiednie informacje we właściwym czasie.

1) Nie zmuszaj użytkownika do szukania odpowiedzi

Zbyt często użytkownicy muszą szukać potrzebnych informacji. Na przykład wyobraź sobie, że zapisujesz się na biuletyn. Tuż przed tobą przychodzi Ci na myśl mnóstwo pytań o to, czy wyślą ci spam lub jak bezpieczny będzie Twój adres e-mail. Jednak zbyt często trzeba szukać odpowiedzi w polityce prywatności zakopanej głęboko w witrynie. Zamiast tego powinniśmy odpowiadać na te pytania w projekt naszego formularza zapisania się do newslettera.

Odpowiadaj na pytania użytkowników
Odpowiadaj na pytania użytkowników tam, gdzie obecnie skupiają się Nie zmuszaj ich do szukania odpowiedzi.

Nie chodzi o to, że jest to jedyny problem z podejściem do treści. Mamy również zwyczaj organizowania treści wokół naszego spojrzenia na świat. Zapominamy, że użytkownik postrzega świat inaczej.

2) Dopasuj model mentalny użytkowników

Każdy z nas ma mentalny model świata. Wpływa to na sposób, w jaki postrzegamy świat i połączenia, które tworzymy między koncepcjami lub rzeczami.

Problem polega na tym, że im bardziej się specjalizujemy, tym bardziej nasz model mentalny różni się od otaczających nas. Na przykład, gdybym zapytał cię, co byś zrobił, gdybyś poszedł do banku, prawdopodobnie pomyślałbyś o jakiejś transakcji finansowej. Gdybym jednak zadał to samo pytanie, co zawodowy wędkarz, mogliby pomyśleć o brzegu rzeki.

Te różne modele mentalne mogą być dużym wyzwaniem podczas tworzenia struktury witryny, ponieważ model mentalny prawdopodobnie bardzo różni się od odbiorców. Jesteś specjalistą w swojej dziedzinie, więc sposób, w jaki postrzegasz świat, będzie inny niż twoi użytkownicy.

Dlatego musimy zaangażować użytkownika w tworzenie struktury witryny, stosując technikę podobną do tej sortowanie kart, lub przynajmniej przetestuj dowolną architekturę informacji, którą wymyślimy.

Innym problemem, który możesz napotkać w architekturze informacji, jest liczba wyświetlanych elementów nawigacyjnych.

3) Ogranicz opcje i wyróżnij je

Znaczącą przeszkodą w użyteczności na wielu stronach internetowych jest złożoność nawigacji. Wiele witryn ma po prostu zbyt wiele elementów na każdym poziomie nawigacji. Jest to problem z dwóch powodów.

  • Pierwszy, okropnie przechowujemy wiele informacji w naszej pamięci krótkoterminowej. Zazwyczaj możemy przechowywać jednocześnie około czterech elementów, dlatego numer Twojej karty kredytowej jest zgrupowany w cztery grupy po cztery cyfry.
  • druga, im więcej elementów nawigacyjnych mamy, tym większe prawdopodobieństwo, że będą do siebie podobne. Gdy opcje nie różnią się od siebie, użytkownicy stają się niepewni i częściej popełniają błędy.
Dokonaj wyraźnych wyborów
Jeśli masz więcej niż jeden wybór, upewnij się, że są różne. Jeśli są zbyt podobne, użytkownicy nie wybiorą.

W związku z tym powinniśmy ograniczyć liczbę opcji, które wyświetlamy użytkownikom jednocześnie i upewnić się, że każda opcja jest tak wyraźna i wyraźnie oznaczona, jak to możliwe. Ma to zastosowanie niezależnie od tego, czy mówisz o elementach nawigacyjnych, kategoriach produktów eCommerce, czy wezwaniach do działania.

Mała inwestycja może mieć duże znaczenie

Użyteczność strony internetowej jest ogromnym i skomplikowanym tematem. Jednak jest łatwy do uruchomienia i przyniesie znaczącą różnicę przy niewielkim wysiłku.

Nie tylko skończysz na szczęśliwszych użytkownikach, ale także zobaczysz poprawa współczynników konwersji oraz liczbę powracających gości, nie wspominając o rekomendacji ustnej.

Jeffrey Wilson Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
    Like this post? Please share to your friends:
    Adblock
    detector
    map